środa, 8 grudnia 2010

Zdjęcia, zdjęcia cz.2

A to kilka zdjęć, które skopiowałam sobie od Uny :)

Jeden z hoteli, hmm chyba Piano xD ale nie jestem pewna ;)
 W bilarda tyż można sobie u nas pograć ;)
 Trochę widoków z Hokkaido
 Pan Ito, szef HR, który zabrał nas (mnie, Unę i Fey) do urzędu w Akaigawamura, żeby wyrobić kartę ID.
Po drodze zatrzymał się specjalnie koło farmy Yamanak, żeby zafundować nam najlepsze lody na Hokkaido.

 Faye
 Ja
 No i lody we własnej osobie, z polewą z jagód. Pyyycha! Chociaż wyczuwało się w nich smak mleka, to jednak były bardzo dobre, nie jakieś tam chemiczne paskudztwo, tylko faktycznie puszyste mleczne lody :)
 A to już ja w urzędzie ;) Były tam okulary dla dalekowidzów, z różną mocą wady ;)
 Ja z Uną

 Ja z Faye ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz