Śpieszę donieść, że od dzisiaj zaczęłam nową robotę (wuuuuuhuuuu!!!!) - wypożyczalnia nart i snowboardu ^^
Jest fajniej niż w poprzedniej, z oczywistych powodów ;) chociaż bywa też baardzo nudno.... no nic, zobaczymy jak będą kolejne dni przebiegały ;)
UPDATE: dzisiaj myślałam, że umrę z nudów >< nikogo nie było, środek tygodnia...........NUUUUDYYYYY, ehh nie chcę powiedzieć, że poprzednia praca była lepsza, ale coś sie tam działo... Tutaj z drugiej strony jest o tyle dobrze, że mogę sobie porozmawiać z dorosłymi ;)
Aha... z okazji tego, że dużo ludzi skończyło pracę w Kiroro i wyprowadza się w najbliższych dniach, udało mi się skompletować: lodówkę, mikrofalówkę, specjalny garnek do gotowania ryżu plus płytkę grzewczą xD
Normalnie pełne wyposażenie kuchenne xD Tylko nie mam gdzie tego stawiać >< trzeba będzie pomyśleć o jakiejś szafeczce czy coś, chociaż niedługo czekają mnie też przenosiny do innego pokoju, ze względu na to, że już tylko ja mieszkam na 8 piętrze i to im się nie kalkuluje, lepiej zebrać wszystkich razem ;)
Oki lecę spać :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz